Mam na imię Paweł… i mam pasję.

Rok 1987 wyznaczył początek mojej podróży. Przyszedłem na świat w niewielkiej wsi, której rytm życia od zawsze zakłócały stalowe szyny szlaku łączącego Ostrołękę z Siedlcami. Dorastałem w cieniu tej żelaznej arterii, patrząc na tory, które zamiast tętnić życiem, milczały. Przez długie lata moje myśli zaprzątało jedno, nieznośne pytanie: dlaczego tak potężna infrastruktura została skazana na zapomnienie? Dlaczego ciężkie składy towarowe pojawiały się tu rzadko niczym duchy, a pociągi pasażerskie całkowicie zniknęły z horyzontu, pozostawiając po sobie jedynie puste perony?

Kiedy świat wkroczył w erę internetu, zyskałem nowe narzędzie walki z tą niewiadomą. Pierwsza fala cyfrowej rewolucji przyniosła jednak tylko powierzchowne odpowiedzi, które zamiast ugasić mój głód wiedzy, rozpaliły go jeszcze bardziej. Aby zgłębić tajemnicę linii nr 34, musiałem zejść głębiej – w najmroczniejsze odmęty sieciowych archiwów, zakurzone cyfrowe mapy i zapomniane rejestry.

Wymagało to tytanicznej pracy. Dziś, po 18 latach nieprzerwanych poszukiwań, samotnej misji i rekonstruowania historii rok po roku, staję przed Wami gotowy. Przekazuję w Wasze ręce kompletną kronikę tej linii – owoc dwudziestu lat mojej pracy.


Losowe zdjęcie

9 grudnia 2016, Podnieśno. Drezyna pogotowia drogowego PLK w drodze do Siedlec.

Nowe komentarze

No comments to show.

Statystyka:
Liczba galerii: 12
Liczba zdjęć: 280 (chwilowo)